środa, 10 czerwca 2009

Marzycielka z gór

Nie obchodzi mnie, jak zarabiasz na życie.
Chcę wiedzieć, za czym najgłębiej tęsknisz
I czy ośmielasz się marzyć o spełnieniu.
Nie obchodzi mnie, ile masz lat.
Chcę wiedzieć, czy pozwolisz, by świat uznał cię za szaloną
I pogonisz za miłością, za marzeniem, za przygodą,
Która przywróci ci życie.
Nie obchodzi mnie, jakie planety masz w kwadraturze księżyca.
Chcę wiedzieć, czy osiągnęłaś głębi swego smutku
Czy pozwoliłaś, by otworzyły cię zdrada i kłamstwo,
Czy też zamknęłaś się w lęku przed nowym bólem.
Chcę wiedzieć, czy potrafisz znieść ból, mój albo swój,
Nie próbując go ukryć, pomniejszyć, ani złagodzić.
Chcę wiedzieć, czy potrafisz żyć w radości, mojej albo swojej,
Czy potrafisz zapamiętać się w tańcu i pozwolić, by wypełniła cię ekstaza po koniuszki palców
Nie zapominając o ostrożności, realizmie i ograniczeniach, przed jakimi stoi człowiek.
Nie obchodzi mnie, czy twoja historia jest prawdziwa.
Chcę wiedzieć, czy potrafisz rozczarować kogoś, aby pozostać wierna swojej prawdzie
Czy potrafisz znieść oskarżenie o zdradę i nie zdradzić własnej duszy;
Czy potrafisz być niewierna, a przez to godna zaufania.
Chcę wiedzieć, czy potrafisz dostrzec piękno, nawet jeśli nie jest ono ładne, każdego dnia
I na nim właśnie oprzeć swoje życie.
Chcę wiedzieć, czy potrafisz znieść porażkę, moją albo swoją i nadal,
Stojąc u brzegów jeziora w srebrnej pełni, wołać do księżyca: TAK!
Nie obchodzi mnie, gdzie mieszkasz, ani ile masz pieniędzy.
Chcę wiedzieć, czy potrafisz wstać po nocy pełnej grozy i rozpaczy,
Słaba, i poraniona aż do kości i zrobić to, co należy zrobić, by nakarmić dzieci.
Nie obchodzi mnie kogo znasz, ani jak się tu dostałaś.
Chcę wiedzieć, czy potrafisz usiąść ze mną w ogniu i nie cofnąć się.
Nie obchodzi mnie, co, gdzie i z kim studiowałaś.
Chcę wiedzieć, co cię podtrzymuje od wewnątrz, kiedy wszystko inne zawodzi.
Chcę wiedzieć, czy potrafisz być sama ze sobą i czy prawdziwie
Odpowiada ci to towarzystwo
W chwilach pustki.

Mary Oliver "Marzycielka z gór" Tłum. J.Majewski

2 komentarze:

  1. Pamiętam jak wpatrywałem się w ten wiszący u Ciebie utwór i zastanawiałem na ile opisuje Ciebie, jak bardzo się z nim identyfikujesz, czy jest o Tobie? Nie mam pojęcia kim jest Mary Oliver, a tak bardzo pasował do Ciebie. Tyle słów było wypowiedzianych do Ciebie, przez Ciebie. I te najbardziej wtedy raniące „czy potrafisz rozczarować kogoś, aby pozostać wierna swojej prawdzie”… Kim jesteś, wpatrująca się w księżyc, niczym na tej Twojej ilustracji, stojąca u brzegów jeziora… I pytałem przez kilka kolejnych dni… Justyna?, Maria?, Aspazja?, Nocne Stworzenie?, Marzycielka z Gór? Na ile Cię znam?

    OdpowiedzUsuń
  2. kiedy wszystko inne zawodzi
    od wewnątrz podtrzymuje mnie
    nieruchoma pustka domu
    kilka zdań z ulubionej książki

    świadomość
    że kiedy się schowam
    nikt mnie nie znajdzie

    ______

    pozdrawiam- Maurycy

    OdpowiedzUsuń